Meble Warszawa na zamówienie

Dodano opis dnia: 2010-11-17r.  •  Meble, dekoracja

Jesteśmy małżeństwem emerytów i postanowiliśmy wyremontować z mężem dom. Ponieważ nasze emerytury nie są za wysokie postanowiliśmy podzielić wszystkie prace remontowe na kilka etapów. Jednym z tych etapów była wymarzona kuchnia. Postanowiliśmy żeby była gotowa na minione Święta Bożego Narodzenia. Zdecydowaliśmy się na tzw. meble na zamówienie (warszawa), żeby dokładnie odzwierciedlały nasze oczekiwania i wpasowały się we wnętrze. Znaleźliśmy stolarza wykonującego takie meble na zamówienie i przystąpiliśmy do pracy. Najpierw trzeba było zrobić wstępny plan kuchni, zaprojektować meble, fasady aluminiowe, wybrać odpowiedni kolor okleiny, blat, meble do siedzenia i odpowiednie sprzęty. Uzgodniliśmy wszystkie szczegóły ze stolarzem, przedstawił nam kosztorys i obiecał, że nasze meble będą gotowe za dwa tygodnie. To oznaczało, że na meble na zamówienie wcale nie trzeba tak długo czekać jak się tego spodziewaliśmy. Obliczyliśmy, że nasze wymarzone meble na zamówienie będą gotowe jeszcze miesiąc przed gwiazdka. Po dwóch tygodniach od podpisania umowy i wpłacenia zadatku nie otrzymaliśmy jednak żadnego telefonu od naszego stolarza. Trochę zaczęliśmy się niepokoić, wiec zadzwoniliśmy do niego sami. Okazało się ze wykonuje właśnie inne meble na zamówienie (warszawa) i że będzie trochę poślizgu. Na szczęście tylko pięć dni. Po pięciu dniach rzeczywiście przyjechała ekipa montażowa, zabudowa, sprzęty i kosze na śmieci. Jednak po zamontowaniu pierwszych elementów okazało się, że okleina nie odpowiada tej którą zamówiliśmy. Wszystkie szafki miały kolor jasny, a my zamówiliśmy ciemne... I tak się zaczęły niekończące się kłopoty jeżeli chodzi o nasze meble na zamówienie (warszawa)...

Zostaw swój ślad

twoje imię i nazwisko

treść twojej opini